Widziałam dziś dom o czarodziejskich oknach. Jak z bajki. I sen miałam w nocy - barwny baśniowy taki. Pieściłam ciało swoje - nie tylko ja - jak w micie. Pójdę znów na manowce, a wrócę o świcie.
Idę na senne manowce, a jutro otwarcie Aquasfery i staromiejskie nocne szlajando - dobrej nocy!