..................Pomylone słowa składają sie na cud wiersza, pomyleni ludzie składają sie na cud tego świata
Matylda Agnieszka Kacprzyk

Klinika kukieł Agnieszka Kacprzyk
Polowanie Na Niebieskie Migdały


Blog > Komentarze do wpisu

Między cudzymi marzeniami

Sniło mi się dzisiaj, że mam jechać na kilka dni do Poznania - odwiedzić znajomych, przewłóczyć się miastem, iść na imprezę.
Antek miał zostać z Endriuszą, a ja przekonywałam, że musi jechać ze mną, bo zdechnę z tęsknoty za Groszkiem i nie będę miała z tego wyjazdu żadnej radości.

Ktoś to sprytnie wymyślił, że matkom aż tak pada na mózg.
Bo tylko dzięki temu mogą być radosne, pomimo faktu, że oskrobano do kości ich życie   z rozpusty i hedonizmu. Nieustannie mnie to zadziwia. Jak niewiele potrzeba mi do szczęścia: uśmiech małego kluska i jestem obezwładniona.

Bardzo powoli jednak wychodzę z tego ciepłego kokona i wychylam nos do świata: co by tu porobić? Co by tu...

Byłam u świetnego fryzjera, którego odkryła Janiś. Wrócił do Olsztyna po 12 latach europejskiej włóczęgi, porzucając intratne posady w renomowanych salonach Paryż i Londynu. W ciągu godziny zaaplikował mi wstrząsową dawkę pozytywnej energii. A potem wstąpiłam do uroczego nowo otwartego kramiku "Rzeczy stąd", w którym można kupić m.in. hendmejdowe pamiątki. Bardzo fajna inicjatywa. Mam nadzieję, że się powiedzie - kibicuję całym sercem. Na dobry początek kupiłam tam czerwoną filcową bransoletkę.

Lubię napotykać czyjeś zwizualizowane marzenia, wędrować między nimi i wchłaniać przez skórę pasję, determinację i siłę, które pozwalają marzeniom się rozwijać.

Podlewam w ten sposób własne nasionka marzeń, które kiełkują we mnie obficie. A niektóre nawet zakwitają.

środa, 12 maja 2010, leelooo

Polecane wpisy

  • I tu

    https://www.facebook.com/chuliganica/

  • Co nieco

    co nieco mnie tu: www.chuliganica.wordpress.com

  • Ostatni wpis

    A nie mówiłam, że dzieją się rzeczy przedziwne? Jeszcze rano nie wyobrażałam sobie tego pożegnania, a teraz wydaje mi się to tak naturalne, jakby od tego pożegn

Komentarze
2010/05/12 23:13:17
ja za półtora tygodnia mam jechać na dwa dni do Szklarskiej Poręby (w sprawach służbowych) i mam wrażenie że absolutnie nie przeżyję bez dzieci, a zwłaszcza bez młodszego synka-maminsynka. oj strasznie pada na mózg.